Składniki: czarna herbata cejlońska, aromat truskawki (5.7%).
Masa netto: 30g (20x1.5g)
"Truskawki w Milanówku / Tamten ganeczek w dzikim winie, / Te interludia na pianinie, / To jeszcze mi się śni"… Ich urok polega na tym, że chociaż uchodzą za arystokratyczne, smak truskawek zna prawie każdy - ciepły, budzący sympatię, swojski. Niektórzy uwielbiają je jeść prosto z grządki, inni z cukrem, albo do szampana… A jak ich słodko-kwaskowy aromat sprawdza się w towarzystwie delikatnej, lekko cierpkiej herbaty cejlońskiej? Pysznie!
Wokół herbaty | Herbata nie urośnie wszędzie. Przekonali się o tym Anglicy, próbując w XIX wieku założyć plantacje w Anglii. Skończyło się to fiaskiem, a Anglicy zrozumieli, jak duże znaczenie dla herbaty ma klimat. Postawili więc na Indie (ówczesną ich kolonię), gdzie klimat przypominał warunki panujące w Chinach. Ale prawdziwym strzałem w dziesiątkę były plantacje na Cejlonie. Herbata znalazła tam wymarzone warunki rozwoju: nasłonecznione stoki, częste i obfite deszcze, duże różnice temperatur, lato trwające cały rok i zróżnicowane wysokości. Właśnie taki zwrotnikowy klimat służy herbacie najlepiej. Nic dziwnego, że największymi producentami herbaty są Indie, Chiny i Sri Lanka (Cejlon).